Wakacje to idealny czas na wyjazd gdzieś za miasto. Z dala od wielkomiejskiego zgiełku, z namiotem w środku lasu. Ale czy aby na pewno można biwakować gdzie chcemy i rozpalać ognisko gdziekolwiek?

Biwak pośrodku lasu to bardzo dobry pomysł, jednak nie można rozbijać namiotu gdzie tylko chcemy. Musi to być miejsce specjalnie wyznaczone. Informacje o takich miejscach są dostępne w każdym nadleśnictwie. Często znajdziemy je także na stronach internetowych. Pamiętajcie więc, że biwakowanie na dziko w Polsce jest niezgodne z prawem i można spodziewać się, że możemy zostać za to ukarani.

Co innego w przypadku piknikowania, bowiem to możemy sobie urządzić w dowolnym miejscu, chyba, że jest ono objęte zakazem wstępu np. szkółki leśne albo źródliska rzek. Nie możemy niestety rozpalać ogniska tak po prostu w lesie, na łące, przy jeziorze czy rzece. Służą do tego jedynie wyznaczone miejsca, bardzo często obłożone kamieniami. W pobliżu znajdziemy często drewniane wiaty albo ławy i stoły, które ułatwiają piknikowanie.

Zabrania się używania otwartego ognia w odległości mniejszej niż 100 m od granicy lasu, chyba że specjalne pozwolenie wyda nam nadleśniczy. Określi on dokładne miejsce oraz wyznaczy osobę odpowiedzialną za ognisko.

Często przy każdym wejściu do lasu widnieją specjalne mapki z wyznaczonymi miejscami do rozpalania ognisk.
Niestety zabrania się samodzielnego zbierania drewna na ognisko. Trzeba wpierw skontaktować się z nadleśnictwem i ustalić warunki zbierania chrustu. Można wtedy uzyskać go nawet za darmo.