Strona główna EUROPA 100 najpiękniejszych miejsc w Polsce (część 4)

100 najpiękniejszych miejsc w Polsce (część 4)

88. Łazienki Królewskie w Warszawie

Pierwotnie w miejscu dzisiejszego parku krajobrazowo–geometrycznego, zaliczanego do najpiękniejszych w Europie, rozciągał się królewski zwierzyniec. Nazwa pochodzi od luksusowego pawilonu kąpielowego wzniesionego na tym terenie w drugiej połowie XVII wieku przez ówczesnego właściciela, filozofa i poetę, Stanisława Herakliusza Lubomirskiego. W 1764 roku Łazienki znalazły się w rękach nowo obranego króla Stanisława Augusta, który polecił przebudować położoną na wyspie Łaźnię na swoją letnią rezydencję. Prace trwały w sumie 20 lat. Przeprowadzono je w kilku etapach, odzwierciedlających zmieniający się gust monarchy – od rokokowej ozdobności do klasycznego umiaru. Głównymi projektantami byli ulubieni architekci króla: Dominik Merlini i Jan Chrystian Kamsetzer. Zachowali oni niektóre fragmenty pierwotnej budowli, stąd w dwóch pokojach – Kąpielowym i Bachusa – możemy zobaczyć resztki wystroju Łaźni Lubomirskiego. Przy dekoracji wnętrz pracowali najlepsi artyści epoki – do wybitnych osiągnięć zalicza się wysoką na dwa piętra Salę Balową ozdobioną posągami Apolla i Herkulesa. Szeroko zakrojone prace prowadzono w tym czasie również w parku. W latach 1786-1788 powstała Stara Pomarańczarnia – jej wnętrze kryje jeden z niewielu zachowanych na świecie teatrów dworskich z XVIII wieku. W 1790 roku na niewielkiej wysepce wzniesiono kamienny Amfiteatr, wzorowany na starożytnej budowli w Herkulanum. Do dziś odbywają się tu spektakle na wolnym powietrzu. Park Łazienkowski to wspaniałe miejsce wypoczynku – można tu pojeździć konno, popływać stylową gondolą czy poobserwować przechadzające się dostojnie pawie. Pałac na Wodzie odznacza się klasyczną elegancją i harmonią. Otaczający go staw, pełen złocistych karpi, dodaje mu wiele uroku. Latem w tej oto Sali Jadalnej odbywały się słynne obiady czwartkowe, na które król Stanisław August zapraszał poetów i myślicieli.

warszawa-lazienki-krolewskie

Amfiteatr w Łazienkach Królewskich, wraz ze Sceną na Kępie, powstał w 1786 roku według projektu Dominika Merliniego. Był to ziemny obiekt, który zastąpiono kamiennym w 1790 roku według projektu Jana Christiana Kamsetzera. Widownia, wzorowana na antycznym amfiteatrze w Herkulanum, zwieńczona jest posągami słynnych dramaturgów. Rzeźby zostały wykonane przez Andrzeja Le Bruna. Scena, oddzielona od widowni wodą, ma stałą dekorację imitującą ruiny Forum Romanum. Tłem dla sceny jest naturalna zieleń. Latem odbywają się tutaj przedstawienia. Sztuki wystawiane w takim miejscu wywierają na widzach ogromne wrażenie. Pomnik Fryderyka Chopina w Parku Łazienkowskim to jeden z najbardziej znanych polskich pomników. Chopin siedzi pod rozfalowaną na wietrze wierzbą mazowiecką. Pomnik, dzieło Wacława Szymanowskiego, odsłonięto w 1926 roku. Podczas II wojny światowej został zniszczony przez hitlerowców. Po wojnie odtworzony. Przed pomnikiem znajduje się niewielki okrągły staw z czerwonego piaskowca, a wokół piękny ogród kwiatowy. Pod pomnikiem, w letnie niedziele o 12:00 i 16:00, odbywają się koncerty muzyki Chopina.

89. Plac Zamkowy w Warszawie

Plac był niegdyś dziedzińcem przednim Zamku Królewskiego, ograniczonym od południa murami obronnymi. Swój dzisiejszy wygląd zawdzięcza Jakubowi Kubickiemu. Według jego planów zburzono część murów i zabudowania znajdujące się przed zamkiem. Stojąca tu kolumna Zygmunta to pierwszy w Polsce pomnik przedstawiający osobę historyczną. Została wzniesiona w 1644 roku przez Władysława IV dla uczczenia pamięci jego ojca, Zygmunta III Wazy. “Rodzicowi najlepiej zasłużonemu / Roku Pańskiego 1643 / Wystawić rozkazał / Któremu już / Sława wieniec / Potomność wdzięczność / Wiekuistość pomniki / Wzniosła, albo jest dłużna” – głosi fragment łacińskiego napisu na tablicy fundacyjnej. Posąg króla wykonał rzeźbiarz z Bolonii, Clemente Molli. Mierzącą 275 centymetrów figurę władcy w zbroi rycerskiej, z szablą i krzyżem w rękach oraz koroną na głowie, odlał z brązu królewski ludwi-sarz Daniel Tym. Podczas powstania warszawskiego, we wrześniu 1944 roku, strzaskana przez Niemców pociskiem czołgowym, legła w gruzach. Rok wcześniej Tadeusz Hollender w wierszu nagrodzonym w konspiracyjnym konkursie napisał: A lud stołeczny wierzy, że gdy szabla w górze to znak, że się w krwi własnej wkrótce wróg zanurzy, że szabla podniesiona nową chwałę wróży. Kolumnę odbudowano w 1949 roku.

warszawa-plac-zamkowy

Kiedy odbudowano Zamek Królewski, zmienił się wygląd placu. Teren został obniżony o 0,5-1,5 m i pokryty kostką brukową ze starej nawierzchni Krakowskiego Przedmieścia i placu Grzybowskiego. Pas cegły klinkierowej wyznacza bieg dawnych murów obronnych. Podstawę kolumny Zygmunta uzupełniono kilkoma granitowymi stopniami.

90. Cmentarz Powązkowski w Warszawie

Wiele rzeźb nagrobnych na powązkowskim cmentarzu to wybitne lub przynajmniej wzruszające dzieła sztuki.

warszawa-powazki

Najstarszy z istniejących do dziś cmentarzy warszawskich to nie tylko miejsce spoczynku zmarłych, ale – podobnie jak inne polskie nekropolie, np. wileński cmentarz na Rossie czy cmentarz Łyczakowski we Lwowie – niezwykłe świadectwo życia duchowego narodu oraz przemian obyczajów i gustów estetycznych. Z zabytkowej wartości tego obiektu zdano sobie sprawę stosunkowo niedawno, przede wszystkim dzięki wytrwałej działalności Jerzego Waldorffa. Powołany z jego inicjatywy w 1974 roku Społeczny Komitet Opieki nad Starymi Powązkami stara się o fundusze na inwentaryzację i konserwację najcenniejszych nagrobków. Niektóre z nich liczą już prawie 200 lat, cmentarz został bowiem założony w 1790 roku w wyniku rozporządzeń, które ze względów higienicznych zabraniały chowania zmarłych w podziemiach kościołów i wokół nich. Jeden z dekretów nosił tytuł Uniwersał dla Miast Wolnych względem cmentarzy i szlachtuzów, co może dziś szokować, ale właśnie rzeźnie i miejsca pochówku stanowiły źródło groźnych epidemii. Mimo uroczystego poświęcenia Powązek w obecności samego króla Stanisława Augusta początkowo nie uważano za zaszczytne spocząć w tym miejscu. Zmieniło się to jednak szybko, a pogrzeby wybitnych osobistości oraz ofiar terroru zaborcy często przeradzały się w potężne manifestacje patriotyczne. W 1872 roku Stanisława Moniuszkę odprowadziło na miejsce wiecznego spoczynku 80 tysięcy warszawiaków. Na powązkowskim cmentarzu znajdziemy groby m.in.: Prusa, Wieniawskiego, Reymonta, Leśmiana, Żwirki i Wigury, Ćwiklińskiej, Smosarskiej. Szacuje się, że pochowano tutaj około miliona osób.

91. Zamek Królewski w Warszawie

W 1990 r. na zamku odbyła się symboliczna uroczystość przekazania prezydentowi Lechowi Wałęsie przez przedstawicieli rządu londyńskiego insygniów prezydenckich z okresu międzywojennego.

Zamek_Królewski_Warszawie

Wraz ze stojącą na placu Zamkowym kolumną Zygmunta III Wazy jest jednym z symboli Warszawy Zniszczony podczas II wojny światowej zamek zaczęto odbudowywać na początku lat 70. i w 1984 roku udostępniono publiczności. W XV wieku gotycka budowla była siedzibą książąt mazowieckich. W latach 1598-1619 dokonano jej gruntownej przebudowy w związku z ustanowieniem przez Zygmunta III Wazę głównej siedziby królewskiej w Warszawie. W połowie XVIII stulecia nowy późnoba-rokowy kształt zyskała fasada od strony Wisły. Za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego dobudowano skrzydło biblioteki, które ocalało podczas II wojny światowej. Urządzono w nim sale używane przez instytucje państwowe. Do najciekawszych pomieszczeń zamkowych, uważanych wówczas za jedne z piękniejszych w Europie, należą: Wielki Apartament – złożony z sal: Wielkiej (Balowej), Rycerskiej, Tronowej, Pokoju Marmurowego i Gabinetu Konferencyjnego, Sala Senatorska, zwana Salą Konstytucji 3 Maja (tu bowiem doszło do uchwalenia słynnej ustawy) oraz mieszkalny apartament króla. W przyległych komnatach królewiczów można podziwiać obrazy Jana Matejki, m.in. Konstytucję 3 maja. Parterowe pomieszczenia zamku urządzono zgodnie z XVI-i XVII-wieczną modą. Na drugim piętrze mieści się m.in. Galeria Sztuki Zdobniczej oraz Galeria Lanckorońskich, w której znajdują się dwa płótna Rembrandta. Odtworzono tutaj także gabinet prezydenta Ignacego Mościckiego.

Do upiększenia apartamentów Stanisława Augusta, urzędowych i prywatnych, przyczynili się m.in. malarze Canaletto i Marcello Bacciarelli, rzeźbiarze Andrzej Le Brun i Jakub Monaldi. Klasycystyczny kształt wnętrz został po odbudowie odtworzony zgodnie z dawnymi funkcjami i wyglądem.

92. Kopalnia Soli w Wieliczce

Największa i najpiękniejsza podziemna kaplica w kopalni poświęcona jest św. Kindze. Według legendy to właśnie jej zawdzięczamy odkrycie złóż soli w Wieliczce. Kiedy opuszczała rodzinne Węgry, aby poślubić Bolesława Wstydliwego, wrzuciła do kopalni soli w Marmarosz zaręczynowy pierścień. Po drodze do Krakowa jej orszak zatrzymał się w Wieliczce. Księżna nakazała kopać w tym miejscu i w pierwszej wydobytej bryle soli odnalazła swój klejnot.

Jako jedyna na świecie czynna jest bez przerwy od ponad 700 lat. Podziemna trasa o długości trzech kilometrów, udostępniona do zwiedzania, to jedna z największych atrakcji turystycznych w Polsce. Wiedzie ona przez stare komory i korytarze trzech najwyżej położonych poziomów wydobywczych (maksymalna głębokość – 136 m). Łącznie jest ich dziewięć – najgłębszy sięga 330 metrów, a długość chodników i wyrobisk w całej kopalni wynosi około 300 kilometrów. Sól uzyskiwano tutaj już w czasach prehistorycznych, odparowując solankę, jednak pierwsze szyby, którymi docierano do pokładów soli kamiennej, powstały dopiero na przełomie XIII i XIV wieku. W 1368 roku Kazimierz Wielki ustanowił prawo górnicze określające zasady wydobycia tego cennego minerału. Złoża w Wieliczce stanowiły tzw. regale, czyli własność królewską. Pod koniec XIV stulecia przynosiły 1/3 wszystkich dochodów skarbu państwa – to dzięki soli powstał pierwszy polski uniwersytet. Żupy wielickie należały do największych i najlepiej zorganizowanych przedsiębiorstw w Europie, lecz praca w nich wymagała niemałej odwagi. Głównym wrogiem górników był ogień, gdyż wszystkie szyby i chodniki zabezpieczano drewnianymi konstrukcjami. W 1696 roku pożar spowodował całkowite zawalenie się kilku komór i zapadnięcie stojących na powierzchni domów. Stało się to w nocy i grunt osiadał na tyle powoli, że mieszkańcy dopiero rano zorientowali się, iż tkwią na dnie wielkiego zapadliska. Wyciągnięto ich drabinami przez dach. Po tym wypadku zakazano górnikom budowania drewnianych ołtarzy i kapliczek. Zaczęli więc rzeźbić w soli i już w dwa lata po tragicznym pożarze poświęcono kaplicę św. Antoniego – najstarszą z istniejących do dziś.

Srebrny róg ofiarowany bractwu górniczemu przez żupnika Seweryna Bo-nera w 1534 r. to jeden z najcenniejszych eksponatów w wielickim muzeum. Warto też zobaczyć niezwykłą kolekcję ponad 400 solniczek.

93. Rezydencja Jana III Sobieskiego w Wilanowie (Warszawa)

Wilanów łączy w niepowtarzalny sposób swojski urok polskiej siedziby ziemiańskiej z wykwintem włoskiego baroku.

Wilanów_Palace

Wzniesiona przez włoskiego architekta Augustyna Loc-ciego, była dwukrotnie przebudowywana za życia króla, nabierając coraz większego rozmachu i elegancji. Nazwano ją Villa Nova, co wkrótce spolszczono na Wilanów. Dekoracją wnętrz zajmowali się najwybitniejsi artyści owych czasów, w tym wykształcony za granicą dzięki hojności monarchy Jerzy Eleuter Szymonowicz-Siemiginowski, autor wspaniałych malowideł ściennych o tematyce mitologicznej. Ich odsłonięcie podczas restauracji Wilanowa w latach 1955-1965 uznano za jedno z największych odkryć konserwatorskich po wojnie. Na przełomie XVIII i XIX wieku pałac, nadszarpnięty w czasie powstania kościuszkowskiego i ogołocony przez samą właścicielkę, Izabelę Lubomirską, która upodobawszy sobie Łańcut, przewiozła tam sporą część wyposażenia, dostał się w ręce jej zięcia, Stanisława Kostki Potockiego. Ten wybitny znawca i miłośnik sztuki wzbogacił Wilanów o nowe nabytki. Do szczególnie cennych należy kolekcja waz etruskich i rzeźb rzymskich oraz portret konny samego Potockiego, autorstwa francuskiego malarza Jacques’a Louisa Davida. Aż do 1939 roku Wilanów pozostawał w rękach prywatnych. Przejęty po wojnie przez władze państwowe został zamieniony na muzeum, w którym można zwiedzać apartamenty królewskie oraz Galerię Portretu Polskiego prezentującą obrazy z XVI-XIX wieku. W latach 60. w dawnej ujeżdżalni otwarto pierwsze w świecie Muzeum Plakatu.

Marysieńka, ukochana żona Sobieskiego, była wielokrotnie portretowana przez artystów pracujących w Wilanowie. Jej wizerunki, często w mitologicznych przebraniach, np. jako bogini Jutrzenka, zdobią ściany i plafony prywatnych apartamentów królewskich.

94. Wodospad Siklawa

Mimo stosunkowo łatwego wejścia na próg Siklawy, nie obyło się bez ofiar. W 1924 r. znany przewodnik tatrzański, Jan Gąsienica Daniel, schodząc tędy z turystą, pośliznął się i zginął w wodach potoku. Podobno jeszcze w ostatniej chwili wskazał ręką swemu towarzyszowi kierunek dalszej wędrówki.

Wodospad_Siklawa

O sto może kroków od nas przelewał się, grzmiał wodospad i rosił nas swoimi mgłami. Przekrojony od sterczącej na wierzchu opoki, rzuca się on prostopadle dwoma pasami (…). Lecąca woda, połamana, pokłębiona, wrząca, zdaje się być tylko pianą i brylantami… – tak blisko 200 lat temu opisywał swoje wrażenia Seweryn Goszczyński. Potok Roztoka, wypływający z Wielkiego Stawu w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, 120 metrów dalej spada z jej progu do Doliny Roztoki. Jego wody rozdzielają się tam na kilka odnóg, tworząc wodospady m.in. Siklawę. Autorzy przewodników i encyklopedii poświęconych Tatrom nie są zgodni co do jej wielkości. Najczęściej jednak uznaje się, że ma ona około 70 metrów wysokości (odpowiada to mniej więcej 20 piętrom). Najbardziej imponująco wygląda w czasie obfitych deszczów. W początkach XIX wieku, kiedy zaczęto “odkrywać” Tatry, Siklawa stała się atrakcją turystyczną. Wówczas poprowadzono tędy jeden z najliczniej uczęszczanych górskich szlaków.

95. Ratusz we Wrocławiu

Ratusz składa się z trzech części przykrytych oddzielnymi dachami. Wysoką na 66 m wieżę wieńczy renesansowy hełm.

Ratusz_wroclaw

O szybkiej rozbudowie Wrocławia w XIII wieku zadecydowała lokacja miasta w 1261 roku na prawie magdeburskim, co uniezależniało je od władzy książęcej. Wzniesiony wówczas na środku rynku ratusz, siedziba władz miejskich, był parterowy. Odbywały się w nim doroczne zgromadzenia mieszczan, a na co dzień budynek wykorzystywano na cele handlowe. Wielokrotne przebudowy, w latach 1327-1504, doprowadziły do powstania jednej z najokazalszych budowli średniowiecznych w Europie. Każdy szczegół – bogato dekorowane fasady, zegar astronomiczny z 1580 roku, którego tarcza ma ponad 16 m2 czy późniejszy, wspaniały barokowy portal nad wejściem z herbem, nadanym Wrocławowi w 1530 roku – świadczy zarówno o bogactwie i potędze miasta, jak i o władzy gospodarzy ratusza. We wnętrzach zachował się gotycki wystrój – charakterystyczne sklepienia i rzeźbiarskie dekoracje. W gmachu ma obecnie swoją siedzibę Muzeum Historyczne Miasta Wrocławia. Kolejne sale: Hala Mieszczańska, Sala Sądowa, Kancelaria i Izba Rady, mieszczą zbiory poświęcone dziejom grodu nad Odrą i tutejszej mennicy.

W XIII wieku zaczęto wokół rynku wznosić kamienice. Większość z nich została zniszczona podczas II wojny światowej i potem zrekonstruowana. Gdzieniegdzie tylko zachowały się oryginalne fragmenty murów. Brama łącząca renesansową kamienicę, zwaną Jasiem, i barokową, zwaną Małgosią, prowadzi z rynku do pięknego gotyckiego kościoła św. Elżbiety.

Trójnawowa Wielka Sala zajmuje dużą część piętra ratusza. Jej sklepienie jest ozdobione 161 rzeźbionymi zwornikami. Wspaniała dekoracja miała zapewne obrazować polityczną potęgę miasta.

96. Wyspa Wolin

Klif na wyspie Wolin należy do najwyższych i najciekawszych odcinków polskiego wybrzeża Bałtyku. Jego wysokość sięga prawie 100 m (góra Gosań – 95 m n.p.m.), a u podnóża zalegają, przetransportowane przez lądolód, fragmenty skał pochodzące z dna niecki Bałtyku oraz ze Skandynawii.

Wolin-Topomap

Mało kto wie, że pod koniec IX i w X wieku Wolin był największym miastem w Europie. Jego sława dotarła nawet na Daleką Północ – pod nazwą Jomsborg opisywano go w skandynawskich sagach. Leżąca na szlaku kupieckim osada stanowiła niejako bramę do wnętrza lądu i szlaków handlowych na południe, a z drugiej strony – okno na świat poprzez Bałtyk. Dziś wiedzie do oazy spokoju i pięknej przyrody, królestwa bielika – na wyspę Wolin. Znaczną jej część zajmuje utworzony w 1960 roku Woliński Park Narodowy, który obejmuje, jako jedyny w kraju, obszar morski. Chroni także unikatowy klifowy brzeg. Jego strome, wysokie na ponad 100 metrów ściany, to wielka osobliwość przyrodnicza polskiego wybrzeża. Wolińskie wzgórza w większości porasta buczyna pomorska, charakteryzująca się zacienionym, ale przejrzystym podszyciem. Jednym z najciekawszych fragmentów wyspy jest ujście Świny. W czasie silnych wiatrów zachodnich i północno-zachodnich wody Bałtyku wtłaczane są kanałami rzeki do Zalewu Szczecińskiego. Dzięki temu zjawisku, zwanemu potocznie cofką, usypany został archipelag wysp tzw. delty wstecznej Świny. Niektóre z nich zaliczane są do bogatszych rezerwatów ptaków w środkowej Europie (np. Karsibór ska Kępa).

97. Zakopane

zakopane-krupowki

Zbudowana w latach 1905-1907 według projektu Stanisława Witkiewicza kaplica pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa na Jaszczurówce stanowi doskonały przykład stylu zakopiańskiego. Od dziesiątków lat dążą tu corocznie tysiące i tysiące osób z bliska i z daleka (…) Jedni szukają tu zdrowia, drudzy wypoczynku, inni rozrywki, większość jednakże przybywa (…) dla Tatr i wycieczek tatrzańskich – pisał w 1926 roku Mieczysław Orłowicz. Położone u stóp naszych najwyższych gór na wysokości 800-1000 m n.p.m. miasto również dziś jest główną bazą turystyczną oraz centrum sportów zimowych. Jego początki sięgają XVI wieku i związane są z kształtowaniem się stałego osadnictwa pasterskiego. Nazwa pojawiająca się już w dokumencie z 1605 roku pochodzi od słowa “kopane” oznaczającego obszar wykarczowany pod łąkę. Szczególny rozwój miejscowości datuje się od drugiej połowy XIX wieku, m.in. za sprawą Tytusa Chałubińskiego, wielkiego propagatora walorów klimatycznych Zakopanego, oraz założonego w 1874 roku Towarzystwa Tatrzańskiego. Najstarsza część miasta skupiona jest wokół drewnianego kościółka z XIX wieku oraz starego cmentarza na Pęksowym Brzyz-ku, gdzie spoczywają m.in. Tytus Chałubiński, Jan Krzeptowski (Sabała), Kornel Makuszyński i Stanisław Witkiewicz. Legendarny muzykant, gawędziarz i jeden z pierwszych przewodników tatrzańskich, Jan Krzeptowski (Sabała), w młodości był zbójnikiem i kłusownikiem. W górskich wędrówkach towarzyszył min. Tytusowi Chałubińskiemu.

98. Zalew Soliński

zalew-solinski

Jezioro Solińskie, popularnie zwane też Zalewem Solińskim, powstało w 1968 roku po wybudowaniu w Solinie-Zabrodziu zapory, która spiętrza wody Sanu i Solinki. Ma ona 664 metry długości i 81,8 metra wysokości i jest najwyższa w Polsce. Długość linii brzegowej zbiornika przekracza 150 kilometrów, średnia głębokość wynosi około 25 metrów, a przy zaporze 60 metrów. Zwierciadło wody znajduje się na poziomie 420 m n.p.m., choć zdarza się, że z dnia na dzień poziom ten zmienia się, nawet o jeden metr. U stóp zapory wybudowano elektrownię wodną o mocy 120 MW. Południowa część Jeziora Solińskiego dzieli się na dwie odnogi. Jedna sięga w głąb doliny Solinki po Wołkowyję i Bukowiec, zaś druga, dłuższa, wypełnia dolinę Sanu, dochodząc do Rajskiego. Zalew Soliński pełni też funkcję zbiornika przeciwpowodziowego. Tereny dawnej wsi Soliny, o której pierwsze wzmianki pochodzą z połowy XV wieku, znalazły się na jego dnie. Współczesna miejscowość posiada dogodne warunki turystyczne latem i zimą -nad brzegiem jeziora znajdują się przystanie statków spacerowych, a w Solinie-Jaworze, na stokach Jawor a, czynny jest wyciąg orczykowy. Wieś Polańczyk natomiast to największe w Bieszczadach skupisko uzdrowisk, domów wczasowych, hoteli oraz gospodarstw agroturystycznych. Olbrzymi, zajmujący 21 km zbiornik wodny, zmieniający się o każdej porze dnia i roku, jest często fotografowany.

99. Zamość

W 1992 r. Zamość został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Bogaci kupcy ozdabiali swoje kamienice figurami świętych patronów i aniołów oraz fantazyjnymi ornamentami roślinnymi i zwierzęcymi, np. smokami.

zamosc

Założone w 1580 roku przez kanclerza i hetmana Jana Zamoyskiego jest niezwykłą w skali światowej realizacją urbanistyczną opartą na traktatach XVI-wiecznych architektów. Plan Zamościa opracował Włoch, Bernardo Morando, który nie zapomniał o zbudowaniu dla siebie pięknej kamienicy. Wewnątrz potężnych murów miejskich znalazły się: rynek główny wraz z ratuszem, dwa rynki pomocnicze, kolegiata (od 1992 r. katedra), w której podziemiach spoczywają wszyscy potomkowie założyciela miasta, cerkiew (obecnie kościół katolicki) i bóżnica (obecnie biblioteka), a także pałac ordynacki i Akademia Zamojska. Do miasta prowadziły niegdyś trzy bramy: Lubelska, Szczebrzeska i Lwowska. W celi nad tą ostatnią był więziony w latach 1824-1825 Walerian Łukasiński. Arcydzieło sztuki urbanistycznej stanowi kwadratowy Rynek Wielki o wymiarach 100×100 metrów, otoczony arkadowymi kamienicami o bogatej dekoracji rzeźbiarskiej i koronkowych attykach. Za najpiękniejsze uważa się budynki ormiańskie przy pierzei północnej. W kamienicy pod numerem 2 od ponad 350 lat nieprzerwanie mieści się apteka. Zabytkiem wyjątkowej klasy jest zaprojektowany przez Morando ratusz, przebudowany w latach 1639-1651 (dodano wówczas monumentalne schody w kształcie wachlarza). Podobno w czasach Zamoyskiego ze smukłej wieży ratuszowej wygrywano hejnał tylko na trzy strony świata, gdyż dumny magnat nie chciał pozdrawiać stołecznego Krakowa.


100. Żelazowa Wola

W latach 30. XX w. wokół dworku powstał nastrojowy park. Drzewa i krzewy nadsyłali nieodpłatnie ogrodnicy z całego kraju.

zelazowa-wola

Biały dworek ze wspartym na dwóch kolumnach gankiem wznosi się na fundamentach dawniejszej, dużo skromniejszej budowli, w której przyszedł na świat genialny kompozytor. Jego rodzice: przybyły z Francji Mikołaj Chopin, guwerner dzieci hrabiostwa Skarbków, właścicieli Żelazowej Woli, i pomagająca im w prowadzeniu domu Tekla Justyna z Krzyżanowskich, zamieszkali po ślubie w lewej oficynie dworskiej, parterowej, krytej strzechą. Tu w 1807 roku urodziło się ich pierwsze dziecko -córka Ludwika, a trzy lata później jedyny syn – Fryderyk, który miał zaledwie osiem miesięcy, gdy cała rodzina przeniosła się na stałe do Warszawy Dwór Skarbków spłonął podczas przemarszu wojsk napoleońskich w 1812 roku, podobny los spotkał ponad sto lat później prawą oficynę. W cudem ocalałej lewej mieścił się przez pewien czas magazyn, a nawet trzymano w niej trzodę chlewną, co wywołało oburzenie społeczeństwa. Dopiero w 1928 roku budynek wykupiono z rąk prywatnych i przebudowano z przeznaczeniem na muzeum Chopina. Odtworzono m.in. pokój stołowy i pokój matki kompozytora wraz z przylegającą alkową – prawdopodobnym miejscem jego narodzin. W pokoju dziecinnym można zobaczyć tzw. żyrafę – stary fortepian z pionowym pudłem rezonansowym. Latem w saloniku muzycznym w każdą niedzielę rozbrzmiewają polonezy i mazurki.

Fryderyk Chopin obchodził urodziny 1 marca, jednak w odkrytym w księgach parafii w Brochowie akcie chrztu zapisano jako datę jego narodzin 22 lutego.

100 najpiękniejszych miejsc w Polsce: część 1 | część 2 | część 3 | część 4

3 KOMENTARZE

Dubai 360 – wirtualna, interaktywna podróż po mieście

Dubai 360 to niezwykły eksperyment, dzięki któremu możemy podziwiać miasto w pełni interaktywny sposób. Koncepcja nieco przypomina Google Street View, ale tutaj mamy do dyspozycji...

Gdzie jechać na wakacje w 2017 roku

Wszystkie zagraniczne media zgodnie twierdzą, że rok 2017 będzie należał do Europy Wschodniej. To nie popularne greckie wyspy albo gorące hiszpańskie wybrzeże będą przyciągać...

Czarnogóra – prawdziwa perła Adriatyku

Czarnogóra to niewielkie państwo na Bałkanach, położone nad Morzem Adriatyckim, pomiędzy Chorwacją, Bośnią i Hercegowiną, Serbią, Kosowem i Albanią. Jest prawie 23 razy mniejsza...

Francja – informacje ogólne

Francja to jeden z najchętniej odwiedzanych krajów świata, mogący się poszczycić nie tylko monumentalnymi zabytkami, ale także długą i bogatą historią, wspaniałą kulturą oraz...

Dania – idealne miejsce na rodzinne wakacje

Dania ma coś, z czym trudno równać się innym krajom Skandynawii: najlepszą na północy Europy ofertę dla rodzinnego wypoczynku. Ciekawe miasta, trasy rowerowe, rozległe plaże i atrakcje dla całej...