O nazwie miasta zadecydowali przyjeżdzający do niego cudzoziemcy. Zanim w roku 1782 zostało stolicą kraju, był tutaj mały port rzeczny, zwany Bank Makok. W uszach cudzoziemców nazwa brzmiała jak “Bangkok” i w takiej formie się wśród nich przyjęła. Rodzimi Tajowie nazywają miasto Krung Thep, co oznacza po prostu “Miasto Aniołów“. Dla osób, które trafiają do niego po raz pierwszy, jest to miejsce nieopisanego wręcz chaosu, gdzie stare miesza się z nowym, egzotyka z pospolitością i banałem. Niech nikogo nie zdziwi fakt, że obok zabytkowej, otoczonej czcią kapliczki, wybudowany został nowoczesny hotel lub biurowiec. Ten chaos potęguje jeszcze widok nieskończenie długich sznurów samochodów na ulicach miasta. Po mieście więc najlepiej się poruszać nadziemną kolejką rot fai faa.

Co warto zobaczyć w Bankoku?

Wielki Pałac Królewski
(Phra Borom Maha Ratcha Wang)

wielki-palac-krolewski-bankok

Wielki Pałac położony jest w zakolu rzeki Menam (Chao Phraya), w samym sercu Rattanakosin – Starego Miasta Królewskiego. Służył jako oficjalna rezydencja króla Tajlandii od XVIII do połowy XX wieku. Po śmierci króla w 1946 roku, kolejny król zamienił królewską siedzibę na pałac Chitralada. Jego budowę zapoczątkował król  Rama I w 1782 roku.

Kompleks pałacowy podzielić możemy na dwie części: świecką, gdzie znajdowały się pomieszczenia mieszkalne króla oraz religijną gdzie znajduje się kompleks świątynny Wat Phra Kaew.

Mimo że dla zwiedzających udostępnionych jest tylko kilka pokoi i sal, odwiedziny Pałacu powinny być obowiązkowym punktem każdej wycieczki do stolicy Tajlandii.

Świątynia Szmaragdowego Buddy
(Wat PhraKaew)

wat-phra-kaew-bangkok

Wat Phra Kaew jest bez wątpienia najważniejszą świątynią dla wyznawców buddyzmu i pierwszą od której warto rozpocząć zwiedzanie Bangkoku. Znajduje się w historycznym centrum Bangkoku, w dzielnicy Phra Nakhon, na terenie Wielkiego Pałacu.

Została wybudowana w 1782 r. Mieści wiele posągów Buddy ze złota, srebra i kamienia, nad wszystkim góruje szmaragdowy Budda na złotym cokole z baldachimem o pięciu parasolach oraz naturalnej wielkości Budda z lanego złota, ważący 75 kg, rzeźbiony i zdobiony drogimi kamieniami. Posadzka świątyni pokryta jest w całości płytkami ze srebra, ściany zaś interesującymi malowidłami, przedstawiającymi sceny z życia Buddy.

Świątynia Leżącego Buddy
(Wat Pho)

Strona www: www.watpho.com

wat-pho-temple-bangkok

Wat Pho znajduje się na terenie Starego Miasta Królewskiego (Rattanakosin), na południe od Wielkiego Pałacu Królewskiego.  Jest jedną z największych i najstarszych świątyń buddyjskich w Bangkoku. Znajduje się w niej ponad tysiąc wizerunków Buddy, w tym słynny Leżący Budda. Pozłacana figura, która mierzy 15 m wysokości i 46 metrów długości, ukazuje Wielkiego Mistrza w momencie osiągania nirwany.

Wat Pho jest także szkołą tradycyjnego tajskiego masażu. Możemy zapisać się tutaj na kilkudniowy kurs podczas którego poznamy tajniki masażu oraz medycyny naturalnej. Oczywiście jeżeli jesteś odpowiednio cierpliwy i wystoisz swoje w kolejce, możesz po prostu skorzystać z oferty masażu na sobie.

Wat_Pho,_Bangkok,_Tailandia

Wat Pho jest więc nie tylko mekką buddyjskiej religijności, ale także może prynieść wiele korzyści dla naszego zbolałego i zmęczonego zwiedzaniem Bangkoku, ciała.

Świątynia Świtu
(Wat Arun)

Strona www: www.watarun.org

Wat-Arun-bangkok

Wat Arun jest często nazywana symbolem Bangkoku. Znajduje się na zachodnim brzegu rzeki Menam. Charakterystyczną sylwetkę zawdzięcza ona 5 wieżom (parangom), z których najwyższa ma wysokość 104 metrów, a niższe od 80 do 85 metrów. Ściany świątyni udekorowane są tłuczoną porcelaną , pochodzącą z Chin, która z kolei była używana jako balast na łodziach. Do świątyni najłatwiej się dostać, z przeciwległego brzegu, łodzią ekspresową lub promem. Jest to obowiązkowy punkt zwiedzania każdego turysty który przyjeżdza do miasta.

Pływający Targ
(Damnoen Saduak)

Pływający targ w Damnoen Saduak, to jeden z nielicznych, które zachowały się jeszcze w Tajlandii. Kiedyś w okolicach Bangkoku jak i w samym mieście było ich pełno. Targ jest wyjątkowy z tego względu, że zamiast tradycyjnych straganów, towary rozkładane są na długich, wrzecionowatych łodziach, które kołyszą się wzgłuż kanałów. Sprzedawcy oferują na nich róznego rodzaju rzeczy, począwszy od egzotycznych owoców, po lokalne rękodzieła, aż po tradycyjne dania tajskiej kuchni, przygotowane bezpośrednio na łódkach. Co prawda Targ oddalony jest od Bangkoku o ponad 100 km, ale jeżeli masz możliwość, zobacz koniecznie!

Chinatown
(Yaowarat)

Chińska dzielnica w Bangkoku jest bardzo popularną atrakcją turystyczną i zarazem rajem dla podniebienia dla tysięcy spragnionych ulicznego jedzenia, turystów. To miejsce kolorowe, egzotyczne i zarazem bardzo chaotyczne. Znajdziesz tutaj dziesiątki straganów z najróżniejszymi rzeczami i najprawdopodomnie największą koncentracje sklepów ze złotem w całym mieście. Jeżeli będziesz miał szczęście i trafisz na obchody chińskiego Nowego Roku albo na Festiwal Wegetariański, zobaczysz z jaką pompą powinno się je obchodzić. To właśnie Chinatown w najlepszym wydaniu.

Rejs kanałami

bangkok-rzeka

Kiedyś łodzie w Tajlandii pełniły funkcję najważniejszego środka transportu. Dzisiaj rzeka utraciła swoje znaczenie w życiu Tajów. Dlatego warto się wybrać w rejs wokół rzeki Menam i cofnąć się do dawnych czasów, aby zobaczyć jak wyglądało życie zanim łodzie ustąpiły miejsca samochodom. Rzeka była prawdziwą “autostradą”, którą przewożone były towary między miastami. Pierwsze domy stawiane były bezpośrednio przy brzegu rzeki, a następne przy tworzonych na bieżąco kanałach. Mieszkańcy poruszali się po nich małymi łodziami, i nawet targi były “pływające”.

Chatuchak Market

Kiedyś weekendowy bazar Chatuchak znany był tylko wśród hurtowników i handlarzy. Teraz jest to symbol miasta i miejsce, które trzeba koniecznie zobaczyć przy wizycie w mieście. Jego ogrom i różnorodność sprzedawanych tam towarów, rzuca na kolana nawet doświadczonych kupujących. Jest to miejsce gdzie dosłownie można robić zakupy do upadłego…

Na ponad 35 hektarach powierzchni, jest ponad 8000 straganów. Co weekend bazar odwiedza ponad 200 tyś osób. W Chatuchak praktycznie wszystko jest na sprzedaż, a jak nie jest możesz próbować to kupić… Co można tam kupić? Praktycznie wszystko co sobie zamarzysz… Lampka z Maroka? Antyki? Stare dźinsy? Żywy wąż? Wszystko tam jest…

Ulica Khao San

Khao San to ulica kontrastów. Jeżeli Bangkok jest miastem, gdzie wschód łączy się z zachodem, to ulica Khao San jest właśnie miejscem ich spotkania. Turyści z całego świata znajdą tutaj miejsca gdzie będą czuli się jak w domu: europejskie kluby muzyczne, restauracje czy bary (np McDonalda), a z drugiej strony natrafią na typowo azjatyckie miejsca, targowiska, stragany, bary na wózkach z pieczonymi owadami. Jest to miejsce gdzie znajdują się najtańsze noclegi w mieście.

Polecam: Najbardziej backpackerska ulica świata Khao San Road, ulica pełna kontrastów

Soi Cowboy
Sukhumvit (Asoke)

Soi Cowboy to ulica tzw. “Czerwonych latrni“. Na niewielkiej przestrzeni znajdziemy aż 40 nocnych klubów. Miejsce zostało nazwane imieniem T. G. “Cowboya” Edwardsa, amerykańskiego lotnika, który otworzył w latach 70. XX wieku pierwszy bar, w którym świadczone były usługi związane z prostytucją.
Więcej info > www.bangkok.com/nightlife-go-go-bar/soi-cowboy

Dom Jima Thompsona

Dom Jima Thompsona znajduje się w samym centrum Bangkoku. Składa się z kilku budynków w tradycyjnym tajskim stylu, które należały do amerykańskiego biznesmena Jima Thompsona, który zajmował się handlem tajskim jedwabiem w latach 50-tych i 60-tych XX wieku. Jest to świetne miejsce, żeby zobaczyć piękny dom z drewna tekowego, których niegdyś było wiele w Bangkoku, ale dzisiaj ustąpiły miejsca budynkom ze stali i betonu.

Jim Thompson był kolekcjonerem sztuki Azji Południowo-Wschodniej i jego kolekcja przedmiotów z Tajlandii, Birmy, Laosu i Kambodży jest teraz wystawiona na pokaz w jego dawnym domie, które zostało przekształcone w muzeum.

Park Lumpini

park-lumpini-bangkok

Park Lumpini to jeden z największych oraz najpopularniejszych parków miejskich w Bangkoku. Znajduje się zaraz przy ważnych arteriach miasta – ulicach Silom i Satorn. Dzięki temu tętni życiem przez cały dzień, aż do zachodu słońca. Warto przyjść tutaj, żeby odpocząć od zgiełku i tłoku Bangkoku, usiąść na trawniku i poczytać książkę lub popatrzeć na grupki Chińczyków ćwiczących Tai-Chi albo na wyjątkowe masowe widowisko jakim są publiczne zajęcia aerobiku. W weekendy przychodzi na nie nawet kilkaset osób w każdym wieku, od dzieci po staruszków. Na jeziorze znajdującym się w obrębie parku można za drobną opłatą wynająć łódkę lub rower wodny.

Siam Ocean World

Strona www: www.sealifebangkok.com

To największe oceanarium w Tajlandii oraz całej południowo-wschodniej Azji. Znajduje się na najniższych piętrach ekskluzywnego centrum handlowego Siam Paragon. Bilety nie są tanie, ale możemy liczyć na kilka godzin dobrej zabawy dla całej rodziny. Zobaczymy tu rekiny, płaszczki, żółwie wodne, a także wiele innych morskich stworzeń. Oprócz tego, dostępne są specjalne atrakcje takie jak pływanie z rekinami lub pokaz karmienia ryb.

Safari World

Strona www: www.safariworld.com

Park Safari znajduje się na obrzeżach Bangkoku. Składa się z dwóch części: Safari Park oraz Marine Park.

Safari Park to otwarty obszar, na którym mieszka wiele gatunków dzikich zwierząt. Przejeżdża się przez niego albo własnym samochodem albo dołączając się do jednej z wycieczek busami, które można wykupić na miejscu. Można tu zobaczyć: żyrafy, słonie, lwy oraz inne gatunki zwierząt.

W Marine Park można wybrać się na wycieczkę łodzią przez dżunglę, zobaczyć wiele rzadkich gatunków zwierząt, a także różne pokazy tresury. Na wizytę w Safari World najlepiej poświęcić cały dzień.

Siam Water Park
Park Rozrywki

Strona www: www.siamparkcity.com

Park znajduje się około około 30 minut jazdy od centrum Bangkoku. Znajdziemy tu sztuczną plażę z falami, zjeżdżalnie wodne, baseny, a także bardziej typowe atrakcje jak kolejka górska, wielka huśtawka, dom duchów oraz kraina dinozaurów. Najmłodsi także znajdą tutaj coś dla siebie.